\

Patronka górników – święta Barbara

Jak powszechnie wiadomo na dzień 4 grudnia przypada w Polsce dość istotne święto. Jest nim Dzień Górnika. Jego pełna nazwa brzmi Dzień Górnika, Naftowca i Gazownika, gdyż jest poświęcony on tym wszystkim, którzy dzięki swojej ciężkiej pracy umożliwiają nam dostęp do energii elektrycznej, bez której trudno wyobrazić sobie: swobodny przepływ informacji, pracę, naukę a nawet rozrywkę.

Tego dnia, w różnych zakątkach Polski, odbywają się liczne uroczystości, mające na celu wyróżnienie górników i swoiste podziękowanie za ich trud i wkład pracy. Najważniejszym momentem rozpoczynającym obchody tej uroczystości jest msza święta. Przybywający na nią górnicy – bez względu na zajmowane stanowiska – zakładają swoje wizytowe mundury. Ci najbardziej zasłużeni, otrzymują specjalne: podziękowania, wyróżnienia czy odznaczenia. Pozostali biorą zaś udział w przygotowanych dla nich atrakcjach.

Dzień Górnika w Polsce obchodzony jest od IX wieku. Wybór daty na jaką on przypada, nie jest tu jednak przypadkowy. 4 grudnia to imieniny Barbary – święta o tym imieniu uznawana jest natomiast za patronkę górników a także saperów, marynarzy, artylerzystów i wielu innych, którzy wykonują zawody obciążone wysokim ryzykiem utraty zdrowia a nawet życia. Z postacią tą łączy się ponadto wiecznie żywa legenda – przekazywana zresztą z pokolenia na pokolenie przez rodziny, w których zawód górnika jest powielany. Barbara była córką bogatego poganina. Ten nie godząc się, by jego ukochana jedynaczka została chrześcijanką, zamknął ją w wieży warownej. Mimo to dziewczyna przyjęła chrzest i postanowiła trwać w swej wierze. Ojciec chcąc postawić na swoim, zagroził dziewczynie śmiercią. Ta jednak (wciąż modląc się) zdołała zbiec w wieży i ukryć w podziemnej jaskini. Tym samym uniknęła śmierci z rąk rozgniewanego rodzica. Historia ta sprawiła, że to właśnie Barbara została obwołana patronką wszystkich, którzy znajdą się pod ziemią w zagrożeniu życia. Pamięć o bohaterskiej postawie młodej dziewczyny i jej silna wiara spowodowały, iż w wielu kopalniach znajdują się kaplice pod jej wezwaniem. Nad Akademią Górniczo-Hutniczą z kolei, trzyma pieczę posąg tej świętej.

Jeśli nawet to tylko legenda, wiara w nią i jej prawdziwość czyni cuda i sprawia, że wielu górników nawet w bardzo niebezpiecznych sytuacjach, nie traci nadziei na ocalenie swoje czy swoich kolegów.